Leśnicy usłyszeli płacz dziecka. Wśród drzew znaleźli samochód, a w nim martwą kobietę i dziecko.

Leśnicy usłyszeli płacz dziecka. Wśród drzew znaleźli samochód, a w nim martwą kobietę i dziecko.

Las w Hadlach Szklarskich w województwie podkarpackim. To tam pracownicy leśnictwa znaleźli zwłoki 26-latki i… płaczące, 4-miesięczne dziecko. Sprawa wciąż jest w toku. Wstępnie zakłada się, że kobieta popełniła samobójstwo.

Śmierć kobiety:

Sekcja zwłok kobiety już została przeprowadzona. Nie ma jeszcze jednak wyników badań, na które trzeba będzie poczekać. Póki co prokuratura bierze pod uwagę różne scenariusze. Tymi najbardziej prawdopodobnymi jest na chwilę obecną samobójstwo lub przedawkowanie leków.U

Co stało się z dzieckiem?

Obecną trafiło pod opiekę ojca. Z nieoficjalnych źródeł wiadomo, że rodzice tworzyli zgrane małżeństwo. Ciężko więc powiedzieć, co skłoniło kobietę do tak drastycznego kroku.

Póki co na temat całej sprawy nie ma zbyt wielu informacji. Jeśli tylko dowiemy się czegoś więcej, będziemy informować Was na bieżąco.

Dzielenie się jest dbaniem o innych!

%d bloggers like this: