Papierosy po 60 zł, małpki po 10 zł! Szokujące plany rządu

      Możliwość komentowania Papierosy po 60 zł, małpki po 10 zł! Szokujące plany rządu została wyłączona

Rząd chce walczyć z nałogami Polaków i przy okazji zapewnić miliardy złotych ekstra wpływów do budżetu państwa. Ministerstwo Zdrowia razem z resortem finansów zamierzają nałożyć gigantyczne podatki na palaczy oraz amatorów mocnych trunków. Trudno w to uwierzyć, ale jeśli pomysły rządu wejdą w życie, za paczkę papierosów będziemy płacić cztery razy tyle co obecnie, a za małpki o nawet jedną trzecią więcej!

Marne pocieszenie dla palaczy jest takie, że ta gigantyczna podwyżka może być rozłożona na lata. Plany ogromnej podwyżki cen akcyzy na papierosy znalazły się w Narodowej Strategii Onkologicznej, czyli przygotowanym przez resort zdrowia programie walki z rakiem. Pierwotnie zakładano, że do 2028 r. akcyza wzrośnie do 75 proc. ceny papierosów. Na taką podwyżkę nie chciało się zgodzić Ministerstwo Finansów, które zaproponowało wzrost do 70 proc. – ustalił „Dziennik Gazeta Prawna”.

Papierosy. Wróci przemyt?

Jeśli plany te się ziszczą, tylko zamożnych Polaków stać będzie na papierosy. Z wyliczeń ekspertów z branży tytoniowej dla Faktu wynika, że gdyby taka podwyżka akcyzy została wprowadzona teraz, to po doliczeniu VAT cena paczki skoczy do 60 zł!

Eksperci są zgodni: Polacy wcale palić nie przestaną, a kraj zaleją tańsze (i często gorsze) papierosy z przemytu zza wschodniej granicy. Już dziś są one tam o połowę tańsze.

– Taki wzrost akcyzy byłby absurdem – mówi Cezary Kaźmierczak prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców. – Przy cenie 60 zł za paczkę nawet co drugi papieros wypalany w Polsce mógłby pochodzić z przemytu – dodaje.

„Małpki”. Opłata jeszcze wyższa

Wyrok na palaczy będzie rozłożony, ale już od kwietnia tego roku rząd sięgnie głębiej do kieszeni amatorów mocniejszych napitków. Ma być bowiem wprowadzona tzw. opłata cukrowa. To nowy podatek, który doliczany będzie m.in. do słodzonych napojów, a także do popularnych małpek, czyli butelek z wódką o pojemności do 300 ml.

– Ten podatek wyjedzie Polakom na zdrowie – przekonywał niedawno minister zdrowia Łukasz Szumowski.

W pierwotnym projekcie jego resort proponował, by opłata wyniosła 1 zł od każdej małej butelki. Jednak w nowej wersji projektu opłatę podniesiono do 10 zł za każdy litr alkoholu sprzedany w butelkach o pojemności do 300 ml. Jeśli założymy, że większość małpek to butelki 200 ml, łatwo obliczyć, że podwyżka wyniesie 2 zł na sztuce, czyli dwa razy więcej niż początkowo zakładało ministerstwo. A dodając VAT, wyjdzie jeszcze drożej!

– O taką podwyżkę postulowały organizacje społeczne – tłumaczy resort zdrowia.

About Andrzej Wolnomularski

My mkniemy przez żar pustyni jak Beduini Czytam książki od tyłu, by być krok przed wszystkimi!