PiS twierdzi, że prosił o amerykańskie wojska. Tymczasem w 2015 roku… Musisz to wiedzieć!

Zgodnie z czerwcową deklaracją prezydentów RP Andrzeja Dudy i USA Donalda Trumpa liczba amerykańskich żołnierzy w Polsce ma wzrosnąć o ok. tysiąc. MON zaproponowało kolejną, siódma lokalizację, gdzie mają stacjonować Amerykanie.

Wojska USA w Polsce – będzie kolejna lokalizacja

Polska jest jednym z krajów wschodniej flanki, dla której wzmocnienia Amerykanie rozpoczęli w 2014 r. operację Atlantic Resolve, by wesprzeć europejskich sojuszników wobec rosyjskiej agresji na Ukrainie. Siły wydzielone do tej operacji przyjeżdżają na dziewięciomiesięczne zmiany, a wojska rotują tak, że miedzy kolejnymi zmianami nie ma przerw.

Obecnie w Polsce, Estonii, na Łotwie i Litwie, w Bułgarii, Rumunii i na Węgrzech ćwiczą żołnierze z jednostek zmechanizowanych i lotniczych 1. Dywizji Piechoty, których logistycznie wspierają rezerwiści i gwardziści. W Polsce siły uczestniczące w Atlantic Resolve stacjonują w Żaganiu, Skwierzynie, Świętoszowie, Bolesławcu i Drawsku Pomorskim, a do ich wyposażenia należą czołgi Abrams i samobieżne haubice Paladin.

W maju 2017 r. część dowództwa misji Atlantic Resolve została przeniesiona z Niemiec do Poznania, by stąd dowodzić ponad 6000 amerykańskich wojskowych prowadzących dwustronne operacje szkoleniowe i wielonarodowe ćwiczenia z siłami obrony krajów na wschodniej flance NATO. To właśnie na bazie Mission Command Element w Poznaniu ma powstać amerykańskie dowództwo szczebla dywizji.

Amerykanie współtworzą też – jako tzw. państwo ramowe – batalionową grupę bojowa NATO stacjonującą w Orzyszu. Pod amerykańskim dowództwem służą w niej także żołnierze brytyjscy, rumuńscy i chorwaccy.

Minister obrony Mariusz Błaszczak powiedział, że trwają rozmowy o kolejnej, siódmej lokalizacji, która była tematem jego niedawnej rozmowy telefonicznej z sekretarzem obrony Markiem Esperem, tuż przed planowaną wizytą amerykańskiego prezydenta w Warszawie. Wyrazem obecności USA w Polsce jest stacjonujący od lat pododdział, który przygotowuje ćwiczebne pobyty amerykańskiego lotnictwa bojowego i transportowego. Polscy i amerykańscy lotnicy i przeciwlotnicy od 2013 r. regularnie odbywają wspólne ćwiczenia w Polsce, co zadeklarowali prezydenci obu państw w 2010 roku.

W 2011 r. podpisano umowę, na podstawie której w Polsce szkolą się załogi myśliwskie i transportowe, używające – podobnie jak Polacy – samolotów F-16 i C-130 Hercules By przygotować te okresowe pobyty, w Polsce od listopada 2012 r. na stałe przebywa niewielki naziemny pododdział lotniczy.

Trwa budowa bazy w Redzikowie, która będzie jednym z europejskich punktów amerykańskiego systemu obrony przeciwrakietowej. W Redzikowie znajdą się wyrzutnie amerykańskiego systemu obrony powietrznej Aegis Ashore z rakietami SM-3 i radar śledzenia celów. Zgodzie na ulokowanie w Polsce elementu amerykańskiej tarczy antyrakietowej towarzyszyło oczekiwanie wzmocnienia polskiej obrony powietrznej przez Amerykanów. Z negocjacjami na temat bazy wiązały się przyjazdy na ćwiczenia do Polski wyrzutni Patriot będących uzbrojeniem amerykańskich wojsk lądowych.

Reklamy