SANOK / PODKARPACIE. Prokuratura Rejonowa w Brzozowie wszczęła śledztwo w sprawie interwencji dwóch policjantów z sanockiej komendy, którzy w listopadzie 2019 roku interweniowali wobec 17-letniego chłopaka. Zdaniem nastolatka został on uderzony, do tego policjanci mieli zachowywać się wulgarnie i przeglądać jego telefon. Komendant sanockiej jednostki odmówił wszczęcia postępowania dyscyplinarnego wskazując, że w toku przeprowadzonych czynności wyjaśniających nie potwierdzono informacji o naruszeniu dyscypliny służbowej czy zasad etyki zawodowej.

OB-1-768x316.jpg

Ze strony 17-latka wniesiono do sanockiej komendy o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego. W odpowiedzi podpisanej przez komendanta nadkom. Krzysztof Łopuszański czytamy, że przeprowadzono czynności wyjaśniające polegające między innymi na analizie monitoringu z ulicy Kościuszki, Wałowej, Grzegorza i z budynku KPP Sanok, dotyczącego interwencji wobec 17-latka, a także rozpytano funkcjonariuszy, którzy podejmowali wtedy czynności służbowe i pełnili dyżur na stanowisku kierowania KPP. Przeanalizowano również dokumentację.

Zobacz: Kolejny przypadek koronawirusa w Niemczech. Tym razem to dziecko

Zebrane materiały nie dały podstaw do stwierdzenia, że dwaj policjanci z KPP Sanok naruszyli dyscyplinę służbową i zasady etyki zawodowej.

Zobacz: Porzucone dzieci w Tarnowie. Wielu chętnych na rodzinę zastępczą, ale…

Sprawa została jednak zgłoszona do Prokuratury Rejonowej w Sanoku. Stamtąd przekazano dokumenty do Prokuratury Okręgowej w Krośnie, gdzie podjęto decyzję o przekazaniu postępowania do Prokuratury Rejonowej w Brzozowie.

W grudniu śledczy z Brzozowa zdecydowali o wszczęciu śledztwa.

– Śledztwo zostało wszczęte z artykułu 231 &1 Kodeksu Karnego, który mówi o przekroczeniu uprawnień przez funkcjonariusza publicznego – potwierdza Ryszard Sawicki, zastępca Prokuratora Rejonowego w Brzozowie.

Zobacz: Max Kolonko przewidział koronawirua? Ten film opublikowano w 2012 roku na jego kanale YouTube

Prowadzone są przesłuchania oraz inne czynności mające na celu wyjaśnienie okoliczności interwencji. Prokurator sprawdzi czy w ogóle doszło do uderzenia lub innych zachowań opisanych przez zawiadamiającego. Dwaj policjanci, którzy uczestniczyli w interwencji nie zostali jeszcze przesłuchani (na dzień 9.01.2020).

Zobacz: Jakie są objawy zakażenia nowym koronawirusem i jak zmniejszyć ryzyko zakażenia

Artykuł 231 Kodeksu Karnego mówi o nadużyciu uprawnień przez funkcjonariusza publicznego. Paragraf 1 wskazuje, że: Funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Do sprawy wrócimy. Materiał dodany na prośbę naszego czytelnika, którego pozdrawiamy.

 

Źródło: eSANOK