5 lutego skończył 35 lat, a na filmie opublikowanym w internecie zachwycił niesamowitą formą fizyczną. Cristiano Ronaldo to nadal jeden z najlepszych piłkarzy świata. Ostatnio pojawiły się plotki, że mógłby zostać zawodnikiem Bayernu Monachium, którego gwiazdą jest Robert Lewandowski.

Pięciokrotny zdobywca Złotej Piłki broni barw Juventusu. Do turyńskiego klubu trafił latem 2018 roku po dziewięciu wspaniałych sezonach w barwach Realu Madryt.

Hainer: w mediach pojawia się wiele nazwisk

Jednym z prezentów, które Ronaldo otrzymał na urodziny, był samochód zarejestrowany w Górnej Bawarii. To jeszcze podgrzało spekulacje dotyczące przyszłości portugalskiego gwiazdora.

– Oczywiście w mediach pojawia się wiele nazwisk zawodników łączonych z nami, ale Ronaldo jest dla nas trochę za stary – powiedział w rozmowie z serwisem TZ prezes Bayernu Herbert Hainer. Były szef firmy Adidas w listopadzie zastąpił na stanowisku wieloletniego sternika klubu, Ulego Hoenessa.

Słowa działacza mistrzów Niemiec wydają się nieco dziwić, skoro jeszcze w poprzednim sezonie w zespole z Monachium występowali 36-letni Francuz Franck Ribery oraz 35-letni Arjen Robben z Holandii.

Walka na ligowym szczycie

W niedzielę monachijski zespół czeka trudne wyzwanie w 20. kolejce Bundesligi – na własnym boisku zmierzą się z RB Lipsk. To będzie starcie pierwszej z drugą ekipą tabeli. Bayern nad najbliższym rywalem ma punkt przewagi. Miejscowi najbardziej liczą na kolejny świetny występ Lewandowskiego. Kapitan reprezentacji Polski jest w tym sezonie nie do zatrzymania, w 29 meczach strzelił 35 goli. Juventus w sobotę zagra w Weronie z Hellasem. Ronaldo w 19 spotkaniach sezonu w Serie A trafił do siatki 19 razy. 

(http://www.tvn24.pl)